Bartosz Zmarzlik: Chcę być mistrzem świata!

23 listopada 2015
Zamknij formularz
*
*
*
Twoja wiadomość została wysłana.
Dziękujemy.

Polski mistrz świata juniorów, Bartosz Zmarzlik, uczestniczył w Gali Międzynarodowej Federacji Motocyklowej (FIM) w hiszpańskim Jerez de la Frontera. – Polska ma dwóch mistrzów świata seniorów: Jerzego Szczakiela i Tomasza Golloba. Dlaczego nie miałbym być tym trzecim? – powiedział z uśmiechem po odebraniu medalu.

Polak dodał, że po sezonie 2016 chciałby znów uczestniczyć w Gali. Przypomnijmy, że już 30 kwietnia w słoweńskim Krsko Bartosz Zmarzlik zadebiutuje wspólnie z Piotrem Pawlickim, jako pełnoprawny uczestnik FIM Speedway Grand Prix 2016. Z kolei już w maju w Warszawie będzie można zobaczyć obu zawodników, a także Jarosława Hampela i Macieja Janowskiego, którzy również pojadą podczas LOTTO Warsaw FIM SGP of Poland na PGE Narodowym.

– Jestem zauroczony Hiszpanią. Przyjeżdżałem tu z Tomaszem Gollobem na treningi w motocrossie, ale Andaluzja mnie zauroczyła – powiedział po Gali FIM Zmarzlik. – Miałem zaszczyt zwiedzić tor, na którym przed laty ścigał się Ayrton Senna, Nigel Mansell, Alain Prost i Michael Schumacher. Spotkałem moich idoli: Ryana Dungey z supercrossu i Jorge Lorenzo z Moto GP. Wspaniały weekend pełen wrażeń – dodał Polak, który w Hiszpanii był z dziewczyną, Sandrą.

W Jerez obecny był aktualny mistrz świata na żużlu, Anglik, Tai Woffinden. – Do końca nie wiem, jak to się stało, że w 2013 roku, wywalczyłem mistrzostwo świata. Teraz doskonale poukładałem „klocki”. Mam znakomitych polskich mechaników, wiem jak dbać o dietę i sprzęt. Jestem szczęśliwy, że realizuję marzenia. Polscy kibice są pełni pasji. Speedway w Polsce jest jak religia. Kocham motocross, więc cieszę się, że mogłem bliżej poznać wybitnych fachowców od latania na „hopach”. To wielkie wyróżnienie, że mogliśmy gościć w Andaluzji, królestwie flamenco i sportów motorowych – przyznał Tai Woffinden, który na Gali FIM pojawił się tradycyjnie z partnerką, Faye Cupitt.

Bartosz Zmarzlik w Hiszpanii czas spędzał… motorowo. Gościł m.in. w Muzeum Sportów Motorowych, gdzie na chwilę przesiadł się na motocykle znane z aren Moto GP. Nie zabrakło czasu na dotknięcie odcisku dłoni słynnego motocyklisty, Valentino Rossiego, a także rozmowy z mistrzem świata superbike Jonathanem Rea.

W Gali FIM brał udział również Tadeusz Błażusiak, startujący w SuperEnduro, jak się okazuje, wielki pasjonat żużla. – Grand Prix na Narodowym to doskonały pomysł – zaznaczył popularny „Taddy”.

Bilety na LOTTO Warsaw FIM SGP można jeszcze kupować na: www.kupbilet.pl/sgp2016.

Co o tym sądzisz?