Alternatywny teatr w anty-teatralnym otoczeniu

19 maja 2011
Zamknij formularz
*
*
*
Twoja wiadomość została wysłana.
Dziękujemy.

W maju br. na Stadionie Narodowym w Warszawie odbyło się pierwsze, unikalne kulturalne wydarzenie - spektakl teatralny zatytułowany „Dziewięć poziomów funkcjonalnych wg Witkacego” w reżyserii Andrzeja Dziuka.

Spektakl wystawiony został przez Teatr im. Stanisława Ignacego Witkiewicza z Zakopanego.

- Dziewięć poziomów funkcjonalnych wg. Witkacego to fantazja - alternatywny teatr w anty-teatralnym otoczeniu -
powiedział Andrzej Dziuk, reżyser spektaklu, Dyrektor teatru. - Budowa Stadionu Narodowego stanowi doskonałą okazję dla początków nowej ery sportu, rozrywki i kultury - dodał.

Kilkunastu aktorów, w surowej - budowlanej scenografii i ciekawej oprawie muzycznej prowadziło widzów przez trzy poziomy Stadionu, które symbolizowały piekło, czyściec i niebo. Goście byli pod wielkim wrażeniem sposobu w jaki aktorzy teatru angażowali ich w sam przebieg sztuki. Szczególne doniosłym momentem przedstawienia był występ sopranistki Łucji Czarneckiej.


- Sztuka Teatru Witkacego, sama w sobie niezwykła, została wystawiona w nietypowym otoczeniu - na budowie Stadionu Narodowego w Warszawie oraz w już wykończonych wnętrzach Stadionu, w tym w loży prezydenckiej. Stało się tak, ponieważ chcieliśmy pokazać potencjał eventowy tego miejsca. Sztuka Witkacego to zapowiedź, że już w najbliższej przyszłości będą się tutaj odbywały bardzo zróżnicowane wydarzenia -
powiedział Rafał Kapler, Prezes NCS.

Sztuka została wystawiona dla około 200 znamienitych gości ze sfery życia publicznego, przedstawicieli świata artystycznego i biznesu. Na spektaklu obecni byli m.in. Minister Sportu i Turystyki Adam Giersz, Wiceprezydent miasta stołecznego Warszawy Jacek Wojciechowicz, Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski i Zastępca Burmistrza Pragi Południe Adam Grzegrzółka.

Swoją obecnością zaszczyciła nas także aktorka Grażyna Szapołowska.

Sponsorzy spektaklu: Polkomtel, Sharp, Infovide-Matrix, JSK Architekci, Carlsberg.

Co o tym sądzisz?